Zobacz demo

Blog i raporty Blog

Kampania ABM krok po kroku: od listy firm do pierwszej rozmowy

Jak wybrać firmy, które kupują w tym kwartale, i nie stracić tempa w czwartym tygodniu kampanii. Z danymi Gartnera, Forrestera i Eurostatu.

25 października 20265 min czytaniaAdrian Serafin

Kolorowe karteczki na tablicy podczas planowania, w tle pierścienie radaru
Zdjęcie: Jakub Zerdzicki, Pexels

Arkusz ma trzy tysiące wierszy, a kampania ma ruszyć w poniedziałek. Ktoś dodał kolumnę „priorytet”, ktoś inny wpisał „A” przy firmach, które zna z konferencji. Po dwóch tygodniach połowa listy dostała zaproszenie i nikt już nie pamięta, kto do kogo pisał. Pierwsza odpowiedź przychodzi od firmy, która właśnie podpisała umowę z konkurencją.

Tak często wygląda pierwsza kampania ABM w firmie, która dotąd sprzedawała z polecenia. W kampaniach, które widziałem, najczęściej zawodziła kolejność: lista powstaje, zanim ktoś zapyta, kto w ogóle kupuje w tym kwartale, a plan kończy się na pierwszym kontakcie. Poniżej rozpisuję kampanię tak, jak sam bym ją prowadził w polskiej firmie B2B na 20–200 osób, która sprzedaje wdrożenia albo doradztwo IT.

Czym kampania ABM różni się od zwykłej kampanii

Zwykła kampania zaczyna się od grupy odbiorców i liczy na to, że właściwe firmy same się zgłoszą. Kampania ABM (account-based marketing) zaczyna się od firm. Każdą znasz z nazwy i wiesz, dlaczego trafiła na listę. W każdej z tych firm rozmawiasz z kilkoma osobami, bo decyzja rzadko należy do jednej.

W codziennej pracy widać to od razu. Lista jest krótka i zamknięta, więc każdej firmie możesz poświęcić tyle czasu, ile potrzeba, żeby zrozumieć, co się u niej dzieje. Piszesz o jej sytuacji. Sukcesem jest firma, z którą zaczęła się rozmowa.

Brzmi prosto. Najtrudniejszy okazuje się pierwszy krok: wybrać firmy tak, żeby czas zespołu szedł na te, które w tym roku mogą coś kupić.

Wybór firm: kto kupuje w tym kwartale

John Dawes z Ehrenberg-Bass Institute policzył to na przykładzie usług, które firmy zmieniają rzadko. Głównego dostawcę, na przykład bank albo kancelarię, firma zmienia średnio raz na pięć lat1. W ciągu roku kupuje około 20% firm z rynku, a w jednym kwartale mniej więcej 5%1. Pozostałe 95% w tej chwili po prostu nie szuka.

Przełóżmy to na polski rynek IT. Według Eurostatu w 2024 roku działało w Polsce 620 firm programistycznych i doradczych IT zatrudniających od 20 do 49 osób oraz 362 zatrudniające od 50 do 249 osób2. Razem około 980. Jeśli sprzedajesz im usługę, w danym kwartale realnie kupuje kilkadziesiąt z nich.

Około 980 polskich firm IT zatrudniających od 20 do 249 osób, z czego około 50 kupuje w danym kwartale Siatka 980 kropek; 49 z nich jest wyróżnionych kolorem, to firmy, które według reguły 95-5 są w danym kwartale w trakcie zakupu. 980 firm na rynku, około 50 kupuje teraz Polskie firmy z działu 62 (programowanie i doradztwo IT), 20–249 osób w zakupie w tym kwartale (ok. 5%) kupi później albo wcale
Wyliczenie poglądowe: liczba firm według Eurostatu (2024)2, odsetek kupujących według reguły 95-5 Ehrenberg-Bass Institute1. Autor reguły zastrzega, że 5% to przybliżenie.

Lista do kampanii ABM potrzebuje dwóch filtrów. Pierwszy to dopasowanie do profilu idealnego klienta, na przykład branża i wielkość. Drugi to moment: czy firma ma dziś powód do rozmowy. Bywa nim rekrutacja na stanowisko związane z Twoją usługą albo nowa inwestycja. Czasem wystarczy strona, której od dawna nikt nie aktualizuje.

Sygnały mają termin ważności. Rekrutacja sprzed tygodnia znaczy coś innego niż ta sprzed pół roku, kiedy stanowisko mogło już zostać obsadzone. Listę z sygnałami odświeżaj co tydzień, inaczej po miesiącu znowu przypomina zwykłą bazę.

Jak to robi Radar ICP

Radar ocenia każdą firmę dwa razy: najpierw dopasowanie do profilu idealnego klienta, potem moc sygnałów zakupowych w skali do 100. Sygnał ma pełną wagę przez 30 dni, potem słabnie, a skan raz w tygodniu sprawdza wszystkie firmy od nowa. Do kampanii trafiają te, które są dopasowane i mają świeży powód do rozmowy.

Komitet zakupowy: z kim naprawdę rozmawiasz

Załóżmy, że dobrze wybrałeś firmy. Piszesz do prezesa, prezes odpowiada „ciekawe, proszę podesłać szczegóły”, po czym zapada cisza. Decyzję podejmuje cały komitet, a Ty rozmawiałeś tylko z jednym jego członkiem.

Gartner w badaniu z 2025 roku opisuje komitety zakupowe liczące od 5 do 16 osób z maksymalnie czterech działów3. Forrester podaje średnio 13 osób wewnątrz firmy i 9 spoza niej, które wpływają na decyzję4. W firmie na 80 osób te liczby będą niższe. Zasada zostaje ta sama: decyzja ma kilku autorów.

Przykładowy komitet zakupowy firmy na 80 osób: sześć ról i trzy osoby z zespołu sprzedawcy, które dzielą się rozmowami Kto decyduje i kto z Twojej strony z nim rozmawia TWÓJ ZESPÓŁ Firma80 osób Prezes zarządu decyduje i podpisuje Dyrektor operacyjny odpowiada za wdrożenie Kierownik IT sprawdza ryzyko Finanse liczy koszt Zakupy negocjuje warunki Użytkownik będzie z tego korzystać Typrezes, finanse EkspertIT, użytkownik Handlowiecoperacje, zakupy
Role w komitecie różnią się między firmami; ta lista to przykład.

Ci autorzy często się spierają. W tym samym badaniu Gartnera w 74% komitetów zakupowych badacze odnotowali w trakcie decyzji konflikt, który uznali za szkodliwy (w oryginale „unhealthy conflict”)3. Komitety, które doszły do porozumienia, 2,5 raza częściej oceniały transakcję jako dobrą3. Najbardziej przydatny przy pisaniu wiadomości jest kolejny wniosek z tego badania. Treści dopasowane do całego komitetu zwiększały szansę na porozumienie o 20%, a treści skrojone pod jedną osobę obniżały ją o 59%3.

Wynikają z tego dwie praktyczne zasady. Osoby z komitetu rozdzielasz między ludzi w swoim zespole: prezes rozmawia z prezesem, ekspert z kierownikiem IT. Pisz też o problemie firmy, który każda z tych osób widzi ze swojej strony, choć każda opisałaby go innymi słowami.

LinkedIn: kanał, w którym kupujący sprawdzają Cię sami

Wielu kupujących woli obejść się bez handlowca. W badaniu Gartnera z 2025 roku 61% kupujących B2B wolało przejść cały zakup bez kontaktu ze sprzedawcą, a 73% świadomie unikało dostawców, którzy wysyłają nietrafione wiadomości5. W 2026 roku Gartner pokazał drugą stronę: 69% kupujących chce zweryfikować wnioski z narzędzi AI w rozmowie z człowiekiem po stronie dostawcy6.

Pierwsza wiadomość ma być trafna i brzmieć jak list od człowieka, który coś o tej firmie przeczytał. Każdą wiadomość piszesz do jednej osoby i o jednej sprawie, którą ona sama rozpozna po pierwszym zdaniu jako swoją. Zanim odbiorca odpisze, zajrzy na Twój profil. Jeśli znajdzie tam kilka postów z praktyczną wiedzą o swojej branży, nie jesteś już dla niego obcą osobą i inaczej przeczyta Twoją wiadomość.

Przed startem dobrze znać kilka zasad z dokumentacji samego LinkedIna. Według pomocy LinkedIna na darmowym koncie liczba zaproszeń z osobistą notatką jest ograniczona, a sama notatka może mieć do 200 znaków. Konto Premium nie ma limitu notatek, a każda może mieć 300 znaków7. Regulamin zabrania botów i wtyczek, które same zapraszają, wysyłają wiadomości czy komentują8. Automatyczna wysyłka naraża konto na zablokowanie. Poza tym rozsyła właśnie te nietrafione wiadomości, których kupujący unikają.

Sprawdza się taka kolejność. Najpierw reagujesz na post osoby, z którą chcesz porozmawiać, żeby Twoje nazwisko nie było jej obce. Potem wysyłasz zaproszenie z krótką notatką o konkretnym powodzie. Pierwszą wiadomość piszesz dopiero po przyjęciu zaproszenia: jedna obserwacja o firmie, z której odbiorca może od razu skorzystać, i propozycja krótkiej rozmowy, w której nie prezentujesz oferty.

Dlaczego kampania gaśnie w czwartym tygodniu

W kampaniach, które prowadziłem, tempo siadało zwykle około czwartego tygodnia. Pierwszy szedł dobrze, zaproszenia wychodziły i kilka osób je przyjmowało. Potem robiło się cicho: część firm wciąż czekała na drugą wiadomość, druga osoba z komitetu na zaproszenie, a zespół miał na głowie projekty klientów.

Zakupy B2B same z siebie utykają. Według Forrestera 91% zakupów w którymś momencie staje w miejscu9. Jeśli razem z nimi stanie Twoja kampania, nikt nie przypomni o sobie, kiedy temat po stronie klienta odżyje.

Ścieżka jednej firmy w kampanii ABM: siedem kroków w ciągu sześciu tygodni, od reakcji na post do rozmowy; w czwartym tygodniu kampanie zwykle stają Siedem kroków jednej firmy Przykładowe tempo; każdy krok ma swój termin i gotową treść tydz. 1tydz. 2tydz. 3tydz. 4tydz. 5tydz. 6 tu kampanie zwykle stają Reakcja na post Zaproszenie z notatką Pierwsza wiadomość Materiał z osobistym zdaniem Druga wiadomość, nowy temat Druga osoba z komitetu Rozmowa
Przykładowa kolejność kroków. Tempo zależy od tego, kiedy dana osoba przyjmie zaproszenie i czy odpisze.

Pomaga stała sekwencja kroków. Każda firma przechodzi przez te same kroki, a każdy krok ma termin i gotową treść, od drugiej wiadomości, która podchodzi do tematu z innej strony, po kontakt z drugą osobą z komitetu. Wtedy kampania przestaje zależeć od tego, czy ktoś w piątek znajdzie godzinę na wymyślanie, co napisać.

Nie oczekuj też wyniku po miesiącu. Les Binet i Peter Field przeanalizowali dla LinkedIn B2B Institute dane IPA o reklamie B2B. Długoterminowe efekty reklamy zaczynają w nich przeważać nad krótkoterminowymi dopiero po około sześciu miesiącach, tymczasem tylko 4% marketerów B2B mierzy efekty dłużej niż pół roku10. Dane dotyczą reklamy, więc traktuj je jako analogię. Własny horyzont oceny, na przykład kwartał, zapisz przed startem kampanii.

Jak mierzyć ABM, zanim pojawi się sprzedaż

Po kilku tygodniach kampanii zarząd pyta, co z niej wynika, i tu zaczyna się kłopot. W badaniu Gartnera z 2024 roku marketerzy firm technologicznych prowadzący ABM wskazali jako największe wyzwania przypisanie wyników do konkretnych działań (39%), ocenę skuteczności całego programu, na przykład zwrotu z inwestycji (36%), oraz brak ludzi (36%)11. Badanie objęło firmy technologiczne, więc w firmie na 50 osób proporcje mogą być inne.

W małej kampanii sprzedaż przyjdzie za kilka miesięcy, a o kampanii decydujesz co tydzień. Potrzebujesz więc wskaźników, które drgną wcześniej:

  • w ilu firmach z listy rozmawiasz z co najmniej dwiema osobami z komitetu,
  • ile firm przeszło w tym tygodniu do kolejnego kroku, a ile stoi dłużej niż dwa tygodnie,
  • ile osób odpisało i ile odpowiedzi kończy się umówioną rozmową,
  • ile rozmów się odbyło i po ilu umówiliście kolejną.

Te liczby da się zbierać od pierwszego tygodnia. Zarząd widzi z nich, czy kampania żyje, na długo przed pierwszą umową.

Plan na pierwsze 90 dni

Gdybym zaczynał od zera, szedłbym w tej kolejności:

  1. Tydzień 1. Opisz profil idealnego klienta jednym akapitem i wypisz sygnały, które u takiej firmy oznaczają powód do rozmowy.
  2. Tydzień 2. Wybierz 30–50 firm dopasowanych i z aktualnym sygnałem. Przy każdej zapisz, dlaczego jest na liście.
  3. Tydzień 3. Znajdź w każdej firmie dwie lub trzy osoby z komitetu i podziel je między ludzi w zespole.
  4. Tygodnie 4–12. Prowadź każdą firmę przez kolejne kroki. Raz w tygodniu publikuj post, który potem możesz komuś podesłać, a w miejsce firm, które odpadły, dokładaj nowe ze świeżym sygnałem.
  5. Co tydzień. Patrz na wskaźniki z poprzedniego rozdziału i zadawaj sobie jedno pytanie: które firmy stoją i jaki jest ich następny krok.

Najłatwiej zacząć od pierwszego punktu jeszcze w tym tygodniu. Akapit o profilu idealnego klienta zajmuje godzinę, a resztę planu da się dopisywać w trakcie kampanii.

Źródła

  1. John Dawes, Ehrenberg-Bass Institute: Advertising effectiveness and the 95-5 rule: most B2B buyers are not in the market right now, 2021. marketingscience.info
  2. Eurostat: Enterprise statistics by size class and NACE Rev. 2 activity (sbs_sc_ovw), Polska, dział J62, 2024 (dane GUS). ec.europa.eu
  3. Gartner: Gartner Sales Survey Finds 74% of B2B Buyer Teams Demonstrate „Unhealthy Conflict” During The Decision Process, 7.05.2025. gartner.com
  4. Forrester: The State Of Business Buying: Risk-Averse Buyers Demand Proof, Not Promises, 2026. forrester.com
  5. Gartner: Gartner Sales Survey Finds 61% of B2B Buyers Prefer a Rep-Free Buying Experience, 25.06.2025. gartner.com
  6. Gartner: Gartner Survey Finds 69% of B2B Buyers Turn to Sales Reps to Validate AI-Generated Insights, 20.05.2026. gartner.com
  7. LinkedIn Help: Differences between InMail Messages and personalized invitations. linkedin.com
  8. LinkedIn Help: Prohibited software and extensions. linkedin.com
  9. Forrester: The State Of Business Buying, 2024. forrester.com
  10. Les Binet, Peter Field, LinkedIn B2B Institute: The 5 Principles of Growth in B2B Marketing, 2019. news.linkedin.com
  11. Gartner: 2024 Tech Marketing Benchmarks Survey: Account-Based Marketing Insights, 2024. gartner.com

Czytaj także